Nieprzypadkowo kolęda odbywa się po świętach Bożego Narodzenia, kiedy to wspominamy przyjście Boga na ziemię. Okres Bożego Narodzenia jest czasem pogłębienia więzów z Bogiem, z rodziną, jak również z parafią. Kolęda jest oficjalną wizytą duszpasterską, dlatego przyjęcie kapłana w naszych domach jest wyrazem naszej wiary i uczestnictwa w życiu Kościoła.
Najważniejszym punktem odwiedzin kapłana jest modlitwa o błogosławieństwo dla mieszkańców i pokropienie pomieszczeń domu wodą świeconą. Można do tego dołączyć modlitwy wstawiennicze za rodzinę, dzieci, małżonków, chorych i samotnych. Zalecane jest również odczytanie fragmentu Pisma Świętego i śpiewanie kolęd.
Jeśli to możliwe, w odwiedzinach kolędowych powinna brać udział cała rodzina, lub wszyscy mieszkańcy domu czy mieszkania.
Tematem wizyty duszpasterskiej są przede wszystkim kwestie natury religijnej. Niekiedy ta krótka i raczej symboliczna wizyta staje się okazją do podjęcia jakiejś ważnej sprawy, która wymaga poświęcenia większej ilości czasu. Dlatego jeśli zachodzi taka potrzeba i ktoś potrzebuje dłuższej rozmowy, właśnie na kolędzie ma możliwość umówienia się z duszpasterzem w dogodnym dla obu stron terminie.
W pokoju, w którym nastąpi spotkanie duszpasterskie powinien być stół nakryty białym obrusem, na którym kładzie się Pismo św., krzyż, świece, wodę święconą i kropidło. W przypadku braku wody święconej można poprosić kapłana o jej poświęcenie.
"Kolędowe" odwiedziny kapłana w domach wiernych są równie głęboko zakorzenione w naszej bożonarodzeniowej tradycji, co zwyczaj
pisania na drzwiach domu symboli: "C+M+B" i cyfr nowego roku kalendarzowego. Napis czynimy kredą poświęconą podczas Mszy św. w uroczystość Objawienia Pańskiego (Trzech Króli), dnia 6 stycznia. Starochrześcijańskie tłumaczenie
tych liter, nawiązuje do treści modlitw kolędowego błogosławieństwa: „Christus
Mansionem Benedicat” – „Niech Chrystus błogosławi temu mieszkaniu”. Oprócz kredy w niektórych regionach błogosławi się tego dnia kadzidło, sól i wodę (tzw. "Woda Trzech Króli").
Wypada wspomnieć o starym zwyczaju kolędowania jako chodzeniu od domu do domu grup kolędników w przebraniu postaci związanych z Bożym Narodzeniem w jego ludowej wersji. Grupy kolędników odwiedzały kiedyś poszczególne gospodarstwa danej wsi lub domy małych miast ze śpiewem kolęd i z życzeniami pomyślności w Nowym Roku, za co otrzymywały od gospodarzy dary w postaci jedzenia lub drobnych datków pieniężnych. Zwyczaj ten w wielu miejscach przetrwał w podobnej formie do dziś. W Niemczech został sformalizowany jako ogólnokrajowa akcja charytatywna, centralnie zarządzana i organizowana przez poszczególne parafie. Uczestnicy akcji, przebrani za Trzech Króli, głównie dzieci i młodzież odwiedzając poszczególne domy wypowiadają słowa błogosławieństwa i życzenia noworoczne, kreślą na drzwiach "C+M+B", prosząc jednocześnie o datek, lub ofiarę na tegoroczny cel akcji.